Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
118 postów 508 komentarzy

uwagi emerytki

elig - jestem na emeryturze i lubię to

Fukushima ma już szósty stopień

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

  Siódmy stopień to katastrofa w Czarnobylu.  Na nic nie zdały się uspokajające komunikaty, mydlenie oczu i zapewnianie, że poziom promieniowania spada.  Od tragicznego trzęsienia Ziemi w piatek sytuacja w elektrowni atomowej Fukushima I stale się pogarsza.  Dziś nad ranem /czasu polskiego/ doszło do wybuchu w reaktorze nr 2 w tej siłowni, choć jeszcze wczoraj zapewniano że nic takiego nie grozi.  Nawet premier Japonii dowiedział się o tej eksplozji z telewizji.

  Ukrywanie prawdy nie pomogło.  Był to już trzeci lub czwarty wybuch wodoru w Fukushima I.  Pierwszy miał miejsce w sobotę w reaktorze nr 1, jeden lub dwa następne w poniedziałek w reaktorze nr 3.  Dzisiejszy był jeszcze gorszy.  Spowodował on pożar w składzie zużytego paliwa w reaktorze nr 4.  Pożar ugaszono, ale doszło do niezwykle silnego skażenia terenu elektrowni i uwolnienia wielkiej radioaktywnej chmury, którą pólnocny wiatr spycha teraz nad Tokio.  W prefekturze Ibaraki polożonej na południe od Fukushimy poziom promieniowania wzrósł stukrotnie.  W pobliżu reaktorów promieniowanie wynosiło dziś rano 400-500 milisievertów/godz (ok. 20-30 REM/godz).  Przytoczone na blogu http://rafzen.eu.salon24.pl/ dane mówią nawet o 900-1000 milisievertów/godz.  Przy samej bramie elektrowni o 1:00 było ok. 12 milisievertów/godz.  Dla porównania normalna roczna dawka to 1-3 milisieverty/rok.  Obecnie mówi się o tym, że rdzeń reaktora nr 2 jest uszkodzony.

  Z powodu skażenia ewakuowano większość ludzi z terenu Fukushima I.  Rano pisano o tym, że zostało ich 50-ciu.  W linkowanym powyżej blogu napisano, że promieniowanie osiągnęło poziom krytyczny i wycofano wszystkich z okolic reaktora nr 1.  We wcześniejszych doniesieniach była również mowa o tym, że chłodzenie reaktorów nr 5 i 6 też działa źle.  Japońska Agencja Energii Atomowej oficjalnie oznajmiła, że awaria w Fukushima I osiągnęła stopień szósty.  Ustanowiono 30-kilometrową strefę zakazu lotów nad Fukushimą.  Lufthansa oznajmiła, że jej samoloty nie będa na razie ladowały w Tokio, a Austria oświadczyła, że przenosi chwilowo swoją ambasadę do Osaki.  Flota amerykańska zmienia swoją pozycję na morzu tak, by uniknąć skażenia.  Strach pomyśleć o tym, co moze zdarzyć się jutro.

 

  Polecam moją wczorajszą notkę "Nerwowa reakcja Niemiec na wybuchy w Fukushima"  http://blogmedia24.pl/node/46261 .

 

KOMENTARZE

  • Moze się okazać, że Czernobył to był pikuś
    Dziś było duże trzęsienie b.blisko od wulkanu Fidżi, jeśli dołączą się wulkany, których w okolicy nie brakuje będzie tragedia. Matematyk z Nowej Zelandii - Ken Ring zapowiada b.duże trzęsienie w okolicach 20 marca, ma to mieć związek ze specyficznym ustawieniem Jowisza, Saturna, Słońca i Ziemi.
  • @elig
    Nie popadajmy w (jądrową) panikę, choć mi też się ona udzieliła to potem przyszło otrzeźwienie. Praktycznie jedynymi zagrożonymi otrzymaniem dawek promieniowania, które byłby groźne dla zdrowia lub życia, są osoby przebywające obecnie na terenie elektrowni.

    Poza nią ryzyko jest praktycznie zerowe. Czarnobyl jest do dziś zbyt mocno demonizowany, choć wywołał on śmierć 31 osób (jeszcze w połowie lat 90 - tych pisano o tysiącach ofiar, co okazało się bzdurą). Ofiary to efekt skandalicznie prowadzonej akcji gaśniczej. Miesiąc po eksplozji promieniowanie w Prypeci było takie samo jak w Warszawie, a skażony został teren o pow. 0,8 km2.

    Podczas awarii na Wyspie Trzech Mil poszkodowana została 1 osoba (słownie jedna). Wie Pani jak? Seretarka dyrektora elektrowni skręciła sobie nogę podczas ewakuacji.

    Od czasu Czarnobyla świat cierpi na atomową psychozę (IMHO całkowicie nieuzasadnioną), są osoby przekonane że w wyniku awarii w elektrowni może dojść do atomowego wybuchu!!!

    Zgadzam się że polityka informacyjna władz Japonii w tej sprawie jest skandaliczna i raczej ową psychozę pogłębia.

    pozdrawiam
  • @finka
    Można tylko mieć nadzieję, że takie prognozy się nie spełnią. W latach 80-tych były już takie przewidywania /bodajże w 1982/, które się nie sprawdziły.
  • @lukasmaster
    To nie tak. Wiele spośród kilkuset tysiecy osób biorących udział w akcji ratunkowej po Czarnobylu, chorowało potem, a niektórzy zmarli. Nigdy nie ujawniono danych na ten temat. W Three Miles nie doszło do żadnego wybuchu, a skażenie było tylko wewnątrz kopuły. Tu jest inaczej.
  • @elig
    No włąśnie owe kilkaset tysięcy osób biorących udział w akcji to jeden z przykładów mitu czarnobylskiego. Brało w niej udział ok 1,5 tyś osób (strażacy, żołnierze i pracownicy elekrowni). Tylko oni (znajdujący się bezpośrednio w poblizu reaktora) zostali wystawieni na promieniowanie groźne dla zdrowia czy życia.

    Otóz w społecznej świadomości istnieje przekonanie że Czarnobyl to była globalna katastrofa. Podczas gdy w rzeczywistości był to bardzo poważny wypadek przemysłowy (ze skutkami śmiertelnymi), ale o zasięgu lokalnym. Promieniowanie nad Polską w tamtych danich było wyraźnie powyżej normy, ale wielokrotnie niższe od stanów będących zagrożeniem dla życia i zdrowia.
  • Szacunki mówią o około 4.000 ofiar po wybuchu w Czarnobylu...
    * * * * * * *
    Raport opublikowany we wrześniu 2005 r.:

    This report titled: "Chernobyl's legacy: Health, Environmental and Socio-Economic Impacts", authored by about 100 recognized experts from many countries, put the total predicted number of deaths due to the disaster around 4,000 (of which 2,200 deaths are expected to be in the ranks of 200,000 liquidators).

    This predicted death toll includes the 47 workers who died of acute radiation syndrome as a direct result of radiation from the disaster, nine children who died from thyroid cancer and an estimated 4000 people who could die from cancer as a result of exposure to radiation. The report also stated that, apart from a 30 kilometre area around the site and a few restricted lakes and forests, radiation levels had returned to acceptable levels.[27] For full coverage see the IAEA Focus Page [28]
    ______
    Za: http://en.wikipedia.org/wiki/Chernobyl_disaster_effects
  • @Mirosław Dakowski
    Proszę pisać o katastrofie konkrety, bo cierpimy na nadmiar plotek, domysłów, bzdur, mitów i niedoinformowania. Pierwsze pytanie: CO TAM WYBUCHA i co jest w składzie tego dymu, oparów.

    Nie może być w technologii niczego co wybucha, to już wg mnie błąd. Tego w polskich elektrowniach na pewno nie chcemy!!!
  • 30.000 to 60.000 ofiar raka po Czarnobylu — albo 18.000 do 66.000 tylko na Białorusi...
    kolejny raport mówi o znacznie większej liczbie ofiar... Są takźe podające jeszcze wyższe liczby ofiar, głównie wskutek raka po napromieniowaniu...

    Dyskusja na temat liczby ofiar po wybuchu w Czarnobylu trwa...
    * * * * *
    While the IAEA/WHO and UNSCEAR considered areas with exposure greater than 40,000 Bq/m², the TORCH report also included areas contaminated with more than 4,000 Bq/m² of Cs-137.
    The TORCH 2006 report "estimated that more than half the iodine-131 from Chernobyl [which increases the risk of thyroid cancer] was deposited outside the former Soviet Union. Possible increases in thyroid cancer have been reported in the Czech Republic and the UK, but more research is needed to evaluate thyroid cancer incidences in Western Europe".

    It predicted about 30,000 to 60,000 excess cancer deaths, 7 to 15 Times greater than the figure of 4,000 in the IAEA press release; warned that predictions of excess cancer deaths strongly depend on the risk factor used; and predicted excess cases of thyroid cancer range between 18,000 and 66,000 in Belarus alone depending on the risk projection model.[30]
    ________________
    ZA:
  • @Mirosław Dakowski
    W odpowiedzi lista krajów korzystających z energetyki jądrowej: Argentyna, Belgia, Brazylia, Bułgaria, Kanada, Chile, Czechy, Finalndia, Francja, Niemcy, Węgry, Indie, Iran, Japonia, Holandia, Pakistan, Rumunia, Rosja, Słowacja, Słowenia, RPA, Korea Południowa, Hiszpania, Szwecja, Tajwan, Ukraina, Wlk Brytania, USA.

    W planach ma budowę Polska, Wietnam, Serbia, Białoruś, Meksyk, Peru, Algieria, Kenia, Turcja, Ekwador, Armenia.

    Jak Pan widzi sporo tego. Nie twierdzę że nie ma żadnych zagrożeń, ale znajmy proporcje. Wypadek w zakładach produkujących nawozy, czy petrochemię może mieć ow wiele bardziej tragiczne skutki, niż awaria w elektroni atomowej. Jakoś nie słyszę chóralnych głosów aby zamknąć zakłady w Płocku czy Tarnowie.

    pozdrawiam
  • @lukasmaster
    Widziałam w Discovery filmy dokumentalne w których wypowiadali się uczestnicy tej akcji, specjaliści od energetyki jądrowej i wojskowi. Tam trzeba było wielu ludzi bo na przykład przy usuwaniu kawałków rdzenia z dachu trzeba było zmieniać się co dwie minuty z uwagi na promieniowanie. Próbowano używać robotów, ale te zaraz się psuły. Byli też górnicy podkopujacy się pod reaktor od spodu, aby przeciwdziałać ewentualnemu przedostaniu się stopionego rdzenia do wód gruntowych oraz piloci zrzucajacy worki z borem. Nie należy też zapominać o tych, co zakopywali skażone rzeczy. To wszystko można było zobaczyć. Naprawdę pracowało tam mnóstwo ludzi przez długi czas.
  • @lukasmaster
    Płacą Panu za takie lobby proatomowe i obronę Czarnobyla, pomniejszanie tej katastrofy czy co? Jest wielu umiarkowanych zwolenników energetyki atomowej, ale każdy ma jakieś obawy, każdy człowiek, który jest człowiekiem, patriotą odpowiedzialnym za Polskę, za Naród Polski.

    Nie może być tak, że coś sobie wybucha, co to za technologia? Katastrofalne dziadostwo jak ruski Czarnobyl, japońską technikę przereklamowano. Odkąd to używa się elektrowni 40 lat, nawet węglowe się unowocześnia wielokrotnie w takim okresie czasu i widziałem z bliska jak wygląda, kotły itd. Teraz wszystkie elektrownie atomowe muszą zostać przebudowane, a starsze zamknięte. Na pewno tak cywilizowane kraje uczynią, Niemcy już zaczęli. Inni też się przymierzają. Kolejna generacja elektrowni musi uwzględniać znacznie więcej czynników, w tym właśnie po 11 września 2001... czyli uderzenia największych samolotów świata i to nawet czymś załadowanych, niekoniecznie ludźmi. Jest narażenie na skutki wojen.

    Pewnie Francuzi są też lekkomyślni jako wieczni luzacy, optymiści i cudów w zabezpieczeniach nie mają, a jak widać pech może się przydarzyć właściwie wszędzie. Zapewne Tusk nawet nie wie (mimo że historyk) iż w Polsce zdarzają się także dosyć silne wstrząsy ponad 6 stopni. Rzadko bo rzadko, ale annały historyczne wspominają o tym, o zniszczeniach. W sam raz żeby uszkodzić systemy chłodzenia, sterowania itd

    Pragnę też podkreślić zagrożenia z ataku terrorystycznego, np uderzenie Rusłana wypełnionego amunicją, czy samolotu cysterny. Jaka elektrownia to wytrzyma? Żadna. A atak ciężkich bomb do burzenia bunkrów? Są już takie które radzą sobie z paroma metrami litego żelbetu. Podobnie rakiety. Wojna może się zdarzyć jak zdarzyła się Gruzji. Czy Rosja nie walnie wtedy w reaktory? Walnie w pierwszej minucie wojny. Rozbójnicze kraje mogą użyć terrorystów jako sposobu prowadzenia wojny bez wojny.

    Lokalizacja powinna być przy granicy niemieckiej, blisko Berlina. Wtedy może Rosja nie uderzy w nią :) a jak uderzy to oberwą ich sojusznicy, bo w fałszywą przyjaźń Niemiec nie ma co wierzyć. Jak świat światem...

    Widzę jakieś dziwne ataki w energetykę węglową, jakże to poprawne, polityczne zamówienie na takie pisanie i kto wie czy nie jakiś jurgielt dodatkowo.
  • @Marek Kajdas
    Proszę Pana jak napisałem w komentarzyu wcześniej, Czarnobyl był bardzo poważną katastrofą przemysłową, ale na lokalną skalę. W innych krajach dochodziło do tragicznych w skutkach wycieków amoniaku, chloru czy azotu (z setkami ofiar), a chyba nikt nie proponuje likwidacji petrochemii czy nawozów.

    Otóz istnieje nawiedzona grupka ekologów (mająca niestety posłuch w mainstreamie), która najchętniej pozamykała by wszystko (w tym elektrownie atomowe) i wprowadziła ludzi z powrotem do jaskiń. Widzę że ci ludzie (klub Gaja, Zieloni 2000), przy okazji tego co dzieje się w Japonii znów mają posłuch.

    Co do energetyki atomowej to najbardziej zaawansowaną mają Koreańczycy (z południa), rektory generacji 3+. Z racji takiego a nie innego sąsiada na północy, budują elektrownie ponoć tak, aby reaktory nie uległy zniszczeniu nawet po nalocie czy ataku rakietowym.

    Co do węgla to problem jest inny, tani węgiel się skonczył w Polsce. Złoża położone płytko się skończyły, trzeba kopać coraz głębiej przez co koszty wydobycia rosną. Sposób na tani węgiel jest w zasdzie tylko jeden. Chińskie standardy bezpieczeństwa w kopalniach, niestety.

    pozdrawiam
  • @lukasmaster
    Kopalnie węgla i rud metali itd mogą być całkowicie automatyczne. To jest przyszłość, robotyzacja wydobycia. Poza tym mieszkam na pokładzie węgla do 300 metrów, takie złoża można nawet odkrywką wydobywać.

    Zaintrygował mnie Pan Koreą Południową, właśnie na odporności na naloty musi nam zależeć, ale jaki pancerz wytrzyma bomby amerykańskie... przekraczające w projektach 10 ton? Proszę o tym napisać notkę w oparciu o źródła, przyda się kaganek wiedzy na ten temat.

    Nie jestem ekologiem z tych klubów itd acz znałem takich ludzi, może nieco racjonalniejszych.
  • @lukasmaster: tani węgiel się skonczył w Polsce.
    A zaczynają się bardzo tanie, nawet darmowe paliwa płynne i gazowe:

    http://www.wroclawskikomitet.pl/komitet/ogloszenia/item/290-produkcja-w%C4%99glowodor%C3%B3w-jak-polska-z-importera-w%C4%99glowodor%C3%B3w-stanie-si%C4%99-ich-eksporterem
  • @elig
    Nie znam dokładnych danych co do liczby osób uczestniczących w całej operacji od początku do końca, czyli jak rozumiem do zbudowania sarkofagu. Pewnie nikt nie zna. Otóż wedle badań z ostatnich lat groźne dla życia i zdrowie jest tylko bezpośrednie wystawienie się na działanie materiału promieniotwórczego (izotopu uranu, cezu, czy radu choćby). Oczywiście wszystko zależy od wielu czynników ilości materiału, charakteru i czasu trwania kontaktu, naszgo stanu zdrowia (osoby z chorobami genetycznymi, czy dziedzicznymi gorzej znoszą promieniowanie).

    Nie jest natomiast niebezpieczny pośredni kontakt z promieniowaniem, (np. z napromieniwaną osobą, ubraniem, pojazdem czy powietrzem). Aby zagrożone było np. Tokyo to do atmosfery musiałby wyparować cały zgromadzony w Fukuszimie uran,lub cez.

    pozdrawiam
  • @lukasmaster
    Jak było wyraźnie widać na tych filmach wszyscy uczestnicy akcji rarunkowej byli wystawieni na bezpośrednie działanie rozmaitych izotopów promieniotwórczych które znajdowały się wówczas wszędzie wokół w praktycznie nieograniczonych ilościach.
  • @lukasmaster
    Zapomina Pan także o bardziej oddalonych w czasie skutkach napromieniowania, jakimi są różne choroby, w szczególności nowotwory złośliwe. W roku 1985 w Polsce żyło 37341 tys. ludzi, a nowych zachorowań na nowotwory złośliwe było 76938, w roku 1996 na 38620 tys. ludzi było 108019 nowych zachorowań. Wynika stąd, że ludność Polski wzrosła o 3,4%, a ilość zachorowań na nowotwory złośliwe o 40% . Katastrofa w Czarnobylu z pewnością się do tego przyczyniła.
  • ALL
    Według informacji PAP z godz 23:10, reaktor nr 4 znowu płonie. Wybuchł tam drugi już pożar.
  • @All - c.d.
    Według informacji PAP z godz 0:12 w bloku reaktora nr 4 rzeczywiście wybuchł drugi pożar. W środę rano zmierzono promieniowanie w odległości 60 km od Fukushimy. Okazało się, że jest ono 500 razy większe niż normalnie. W elektrowni pozostało jeszce 50 pracowników, którzy starają się opanować sytuację w bloku reaktora nr 4. Planują zalanie zużytych prętów paliwowych wodą.
  • @Mirosław Dakowski - i Ty i elig - AMEN!
    Rację macie i tyle. Kto Was, łebscy Panowie, nie słucha, ten na łeb szwankuje i tyla.

    Jeszcze do Marka Kajdasa: Pytasz co tam wybucha - ponieważ mało wiemy, to możemy się tylko domyślać. A domysł jest taki, że brak chłodzenia spowodował zagrzanie się prętów paliwa do temperatury, w której... nastepuje rozkład chłodziwa, czyli wody, na tlen i wodór. Woda zaś ma taką naturę, że składa się z tlenu i wodoru w ilości będącej mieszaniną wybuchową:). Tak więc termiczny rozkład wody powoduje powstanie mieszaniny wybuchowej i to wprost fantastycznej (z punktu widzenia wybuchowości, łatwości "złapania iskry" i siły niszczenia).
    W tym kontekście NIE da się mieć technologii jądrowej "całkowicie niewybuchowej".
    Naturą reakcji jądrowej jest zaś wydzielanie się multum energii pod różnymi postaciami (promieniowanie, ciepło) - po to właśnie buduje się te siłownie. Rzecz w tym, że tak na prawdę znaczna większość tej energii jest bezproduktywnie tracona. Z całego tego gamma nic nie mamy poza szkodliwością.
  • @lukasmaster - Co do ilości ludzi biorących udział w akcji, to
    róznie mówią...
  • @Marek Kajdas - Tyle Ci powiem,
    że dobrze kombinujesz.
  • @lukasmaster - "wystarczy" ekspozycja na promieniowanie
    o określonej mocy i czasie trwania. Pochodzenie promieniowania (źródła pierwotne, czy wtórne) nie ma znaczenia. Liczą się parametry promieniowania i wchłoniętej dawki.
  • @elig - Na Ukrainie
    jest częścią dobrej praktyki pediatrycznej weryfikacja nietypowych przypadków (czy jakichś trudnych diagnoz) pod kątem nowotoworów... Z nikąd im się to nie wzięło...
  • @Marek Kajdas & Dakowski
    Panowie, albo poruszamy się w rzeczywistości, albo będziemy pieprzyć bzdury o światowym spisku mającym ukryć dziesiątki i setki tysięcy rzekomych ofiar Czernobyla.

    Jakie wy macie kompetencje, by sugerować np. Lukasmasterowi niewiedzę i zarzucać klamstwo - poza waszym paranoicznym stosunkiem do każdej oficjalnej informacji?

    Wiadomo, że prawda leży pośrodku.

    Jednak tych bredni o tysiącach ofiar Czernobyla, o dwugłowych dzieciach i sześcionogich cielakach doprawdy nie da się już słuchać.

    Za dużo się panowie nagraliście w "STALKERA".

    Przesada jest niezdrowa.
  • @Marek Kajdas
    Bomby amerykańskie...

    Drogi Panie, za chwilę ludzkośc stworzy broń zdolną niszczyć planety i księżyce - rozumiem, że nic wtedy nie będzie warto budować, bo jakiś szaleniec i tak rozwali?

    To jest właśnie paranoja o której mówię.
  • @elig
    Jasne, katastrofa się przyczyniła do ilości nowotworów.

    Nie DRAMATYCZNY wzrost chemicznego syfu, który jemy z żywnością, wdychamy z rur wydechowych kilkukrotnie większej ilosci samochodów - tylko z powodu Czernobyla.

    Wzrost również nie jest spowodowany lepszą diagnostyką nowotworową, niż 30 lat temu.

    A świstak, droga Elig, siedzi i zawija te sreberka...

    To nie proste, ale prostackie tłumaczenie sobie rzeczywistości.
  • @elig
    Mogę odpowiedzieć Pani wywiadem z profem Zbigniewem Jaworowskim, byłbym kierownikiem Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej

    http://archiwum.polityka.pl/art/zabojczy-mit-czarnobyla,374808.html
  • Czytam dyskusję tu u Ciebie i widzę, że
    niektórzy mają problem z czytaniem ze zrozumieniem... Tudzież z tym, by nie nadinterpretować cudzych wypowiedzi...
    Ale blog masz fajny, a to grunt zaś dyskutantów se człek nie wybiera:).
    Pozdrawiam zdroworozsądkowo.
  • @lukasmaster
    Niestety reaktory w Fukushimie były wyładowane MOX-em a nie samym uranem. Mox to mieszaniana uranu z plutonem. Pluton jest najbardziej zjadliwym pierwiastkiem. Do tego MOX jest wredny z powodu dodatniego współczynnika temperaturowego (czym wyższa temperatura paliwa tym szybciej zachodzi reakcja jądrowa) To jest bardzo groźne. Jeżeli pluton odparuje z reaktorów do środowiska to będzie nieciekawie.
  • @MisQot
    Mirosław Dakowski jest profesorem fizyki, specjalistą od reakcji jądrowych.
  • @MisQot
    To oczywiste, że lepsza diagnostyka i chemiczny syf TAKŻE przyczyniają się do wzrostu ilości zachorowań.
  • @lukasmaster
    Czytałam liczne artykuły oraz wywiady prof. Jaworskiego. Rzecz w tym, że nie wszyscy fizycy podzielają jego poglądy. Przykładem jest choćby prof. Dakowski.
  • @bez kropki
    Dziękuję za pozdrowienia i z przyjemnością je odwzajemniam :)))
  • @bez kropki
    Przepraszam, i że niby ty prezentujesz tu strone "zdroworozsądkową"? Z tymi tysiącami ofiar Czernobyla?

    Ufff....
  • @lukasmaster
    Żyd pewnie i mason ;-)
  • @elig
    Jak widać, zwei Proffessorem mogen mieć zwei zupełnie ganz różne zdania nach tematen Atomowe!
  • @Mirosław Dakowski
    600 tysięcy...?

    No, to tam było ludziów jak mrówkuff, panie professorze.

    Jeden przez drugiego łazili po sarkofagu, jak mrówki po mrowisku...
  • @Mirosław Dakowski
    Z całym szacunkiem panie proffessorze, ale po obejrzneiu pańskiej strony nauwa mi się tylko jedna myśl - że profesura czasem rozdawana jest na wyrost.

    Sorry, ale Bender i stary Giertych też są profesorami.
    Podobnie jak ich liberalne alter ego prof. Sadurski.

    Co nie zmienia faktu, ze poglądy mają iście idiotyczne i ocierające się o geniusz sprzedawcy jajek z bazaru.

    Powiedzmy, że ja prywatnie wymagam więcej od profesora.
  • @MisQot
    "600 tysięcy...?"
    "Jeden przez drugiego łazili po sarkofagu, jak mrówki po mrowisku..."

    Rozumiem, że chce Pan sobie pożartować. Moim zdaniem żart jest podłej klasy.
    O 600 tyś "likwidatorów" może Pan przeczytać na stronie IAEA.org (Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej). Do tego należy dodać co najmniej 200 tyś "przesiedleńców".
    Czy może Pan przedstawić inne wiarygodne dane na ten temat?
  • @Mirosław Dakowski
    Panie Profesorze, niech Pan tak Klicha za bardzo nie dowartościowuje. Tej psychiatrii to on nawet nigdy nie skonczył.

    Ale tutaj też należy zadać pytanie natury ekonomicznej: jeżeli reaktory jądrowe są taką wspaniałą inwestycją w energetyczną przyszłość, to dlaczego Niemcy się ich reaktorów pozbywają? Jeżeli dobrze pamiętam, to ostatnio nawet kilka bloków zamknęli.
    No ale dzielni nasi kupują tę przestarzalą technologię, która kosztuje grube miliardy żeby ją wybudować, i jeszcze grubsze, żeby się jej pozbyć.
  • @MisQot
    Właśnie dzięki temu mamy jakiś postęp. Gdyby wszyscy mówili chórem to samo, do dziś siedzielibyśmy w jaskiniach.
  • @Mirosław Dakowski
    Panie profesorze, nawet nie wiedziałem że ma Pan ten tytuł, więc przepraszam za dotychczasowy brak szacunku dla przedstawiciela nauki (-:

    Nie użyłem argumentów ad personam więc nie czuję się w obowiązku podawania swoich danych. Nie zajmuję się zawodowo naukami ścisłymi, więc nasze bezpośrednie spotkanie jest mniej niż prawdopodobne (jeśli kiedyś to nastapi nie omieszkam wspomnieć o naszej wymianie zdań).

    Od momentu eksplozji do momentu zbudowania sarkofagu minęło circa 150 dni. Liczba 600 tyś oznacza że co dziennie było tam ok 4 tyś (za każdym razem innych) ludzi.

    Obejrzałem sobie (zgodnie z sugestią gospodyni bloga), parę filmów na ten temat, w tym rozmowy z uczestnikami akcji. Jakkolwiek by to szyderczo nie brzmiało to wyglądali na zdrowych (w tym bioroboty).

    Zdecydowanie więcej ludzi pracowało przy odkażaniu Prypeci i okolicznych wiosek. Zrobili świetną robotę, poza bezpośerdnim otoczeniem elektrowni teren jest "czysty".

    Lansuje Pan tezę że energia atomowa jest grożna sama w sobie, podczas gdy do wypadku w Czarnobylu doszło z powodów rażącego lekceważenia (i tak dziurawych) procedur bezpieczeństwa, oraz skandalicznej pierwszej fazy akcji gaśniczej. Ostatecznym powodem wszystkich katastrof przemysłowych są zawsze błędy ludzkie, a nie technika.

    Otóż co roku rozbija się ileś tam samolotów, czy ktoś pisze o tym aby nie latać (nie raczej aby budować lepsze samoloty). Trzeba po prostu budować lepsze elektrownie jądrowe.

    pozdrawiam
  • @lukasmaster
    Dzięki za głos rozsądku.
  • @Mirosław Dakowski
    PS: proszę pamiętać, że historia postępu naukowego to niestety też historia śmierci. Nie da się tego przeskoczyć, każda technologia musi być sprawdzona "w praniu" a wykryte wady (często powodujące zgony) usuwane.

    Nie mozna notomiast odrzucać samej technologii tylko dlatego że ktoś w wyniku jej użycia zginął.
  • @Mirosław Dakowski
    Otóż wydaje mi się, ze powinien sobie pan darować uwagi, jak to inni są medykami albo psychiatrami.

    Szczególnie, ze temat jest WYBITNIE powiązany z medycznymi i zdrowotnymi aspektami napromieniowania i skażenia radiologicznego.

    I tu chyba medyk-radiolog ma trochę więcej do powiedzenia niż pan.

    Proszę nie popadać w zadufanie.
  • @BGM-109
    Odpowiedź znajdziesz u Lukasmastera.

    600 000 - ale wszystkich zatrudnionych przy usuwaniu skutków. Wliczający tych, którzy sarkofag widzieli z odległości 15 kilometrów.
  • @mustrum
    Niemcy się pozbywaja elektrowni, bo do władzy u nich dorwali się zieloni, lewicujący idioci z pokolenia 68.

    Ot, cała tajemnica.

    Wiatraczki se postawią w kazdym ogródku.

    I wtedy inna grupa zielonych idiotów zrobi im kęsim z powodu ginących wróbelków i zaburzeń w migracjach ptaków.
  • @elig
    Uprę się, że "88 Proffesoren, Vaterland Du bist verloren".

    Raczysz kpić z łaski swojej, że postęp dokonuje sie nie dzięki geniuszowi i ciężkiej pracy, a dzięki profesurze...
  • @MisQot
    Chyba nie zrozumiał Pan mojej wypowiedzi.

    Ja nie twierdzę, że energetyka jądrowa jest inherentnie zła czy niebezpieczna. Niemcy nie zamykają bloków reaktorów dlatego, że zieloni się dorwali do władzy. Oni je zamykają, bo tym pobudowanym w latach '70 ub.w. dobiega końca resurs techniczny. Przez zielonych nie buduje się nowych bloków, ale to zupełnie inna bajka.

    Mój komentarz dotyczyl tego, że Niemcy zamykają bloki 30 letniej technologii, ze względu na ich przestarzałość i nie odpowiadające współczesnym wymogom standardy bezpieczenstwa, natomiast my (w sensie rząd) sobie bardzo chcemy właśnie tego typu elektrownie jądrowe postawić. Za grube, pożyczone miliardy. A następnie, za jeszcze grubsze, jeszcze gorzej oprocentowane pożyczone miliardy będziemy je demontowali, jak nam Mumia Ojropejska da nieodwołalny prikaz demontażu tych niebezpiecznych instalacji. Co gorsza, będą mieli rację.
  • @elig: reaktor nr 4 znowu płonie.
    A konkretnie, to co płonie? Co w reaktorze jest palnego?
  • @MisQot
    Ma Pan chyba halucynacje, przecież nigdzie czegoś takiego nie napisałam.
  • @Grzegorz Rossa.
    Pali się wodór powstały wskutek dysocjacji wody w wysokiej temperaturze oraz w wyniku reakcji pary wodnej z cyrkonem z osłony prętów paliwowych.
  • @Mirosław Dakowski
    panie profesorze jest zasada "nie karmić trolli". proszę ich olać. po prostu.
  • @elig: Pali się wodór powstały wskutek dysocjacji wody w wysokiej temperaturze
    To ta temperatura był dostatecznie wysoka do rozkładu termicznego wody, ale niedostatecznie wysoka do jej odparowania?
  • @Mirosław Dakowski - Panie profesroze, douczyć się może ten,
    kto umie czytać ze zrozumieniem a nie kto dużo szczeka;).
    Pozdrawiam
  • @elig - Z nim nie ma dyskusji.
    .
  • @Grzegorz Rossa. - A kto tak powiedział,
    że woda nie mogła odparować? Poza tym o jakich cisnieniach wody mówimy?
  • @Grzegorz Rossa.
    Tak, ponieważ w pojemniku reaktora panuje olbrzymie ciśnienie, zbyt wysokie, żeby umożliwić odparowanie wody.
  • @Grzegorz Rossa.
    Para wodna to nadal woda.
  • @mustrum: Tak, ponieważ w pojemniku reaktora panuje olbrzymie ciśnienie, zbyt wysokie, żeby umożliwić odparowanie wody.
    Ale zbyt niskie, żeby rozsadzić kocioł. Dlaczego oni ten wodór wypalają? Niech go używają do napędzania samochodów.
  • @Grzegorz Rossa.
    No tak. Ale w tym samym czasie, kiedy ów wodór i tlen są w formie pierwiastkowej, reaktor nie jest chłodzony i przegrzewa się do katastrofalnych temperatur, i nastąpić może roztopienie rdzenia.
  • @Łażący Łazarz - To mu się nie
    1-sy raz zdarza. Chyba dam kod dostępu na nE swojej śwince morskiej;)...
  • ALL
    Dziś od rana reaktory nr 3 i 4 polewane są wodą z powietrza przez wojskowe helikoptery. Ustawia się także armatki wodne. Z budynków reaktorów unosi się biała para /lub dym?/. Wczoraj mówiono, że promieniowanie jest zbyt duże, by użyć helikopterów, dziś jednak zdecydowano się na to.
  • ALL
    Agencja Kyodo doniosła o 12:37 /naszego czasu/, że po zrzuceniu wody na reaktory poziom promieniowania wzrósł. Przedtem wynosił on ponad 87 milisievertów/godz na wysokości ok. 100 metrów /300 stóp/. Wcześniej poinformowano o czternastu pacjentach w starszym wieku z jednego ze szpitali, którzy zmarli, bo po ewakuacji z okolic Fukushimy znaleźli się w nieodpowiednich warunkach. Z Tokio uciekają dyplomaci i pracownicy zarządów banków.
  • @elig - Ci umierający w transporcie ZE szpitali,
    z zagrożonych szpitali, gdzieś w zimnych salach gimanstycznych, bez leków I POŻYWIENIA... Byłaś na blogu Pablo Pakero, tym o jego akcji "nocleg dla Japończyka" i tym o polskich dzieciach japońskiej cesarzowej? Ludzie, ruszmy tyłki!
  • @mustrum: kiedy ów wodór i tlen są w formie pierwiastkowej
    To tworzą mieszaninę wybuchową. Dlaczego ten wodór się pali, a nie wybucha?
  • @Grzegorz Rossa. - Bo to zależy od konkretnych warunków.
    - Palić też się ta mieszanina może. Czego dowodem ejst fakt, że stosuje się czasem palniki wodorowo-tlenowe:). Dają wysoką temperaturę:), czyste spalanie a ich kontrola wcale nie jest taka znowu trudna.
    Tylko gaszenie wodoru jest wyzwaniem... Z uwagi na jego właściwości (lekkość, wybuchowość) oraz wysoką temperaturę spalania.
  • @Grzegorz Rossa.
    ;-)
  • @bez kropki
    Z Mirkiem też.

    No generalnie nie ma dyskusji z wszystkimi widzącymi absurd i złą wolę.
  • @Łażący Łazarz
    Nie, mnie po prostu nie zgina się kolano na dźwięk tytułu profesora.

    Szczególnie takiego, który innych profesorów wyśmiewa i lekceważy z pozycji Einsteina fizyki jądrowej.

    Tylko tyle i aż tyle.
  • @Łażący Łazarz
    Co do panny BezKropki - poczytaj bełkotliwe brednie tej pani inżynier o oświacie w blogu Mirka.

    Wtedy będziesz rozumiał grypserę o świce morskiej.
  • @Mirosław Dakowski
    Ciekaw jestem opinii pana prof. M.Dakowskiego, który był łaskaw wziąć udział w tej dyskusji, nt. tego artykułu: http://bravenewclimate.com/2011/03/13/fukushima-simple-explanation/ Poza wersją angielską są także inne wersje językowe: hiszpańska, włoska, niemiecka – do koloru i wyboru.

    Artykuł został zredagowany 12 marca przez dr. Josefa Oehmena, naukowca z MIT w Bostonie i opisuje zrozumiale i przystępnie budowę reaktorów na wrzącą wodę (BWR, Boiling Water Reactor), które znajdują się właśnie w Fukushimie.
    Wynika z niego wprost, że zagrożenie radiologiczne pochodzić może chyba wyłącznie od samego paliwa uranowego, o ile by się ono wytopiło i wyparowało do atmosfery, i ewent. od promieniotwórczych izotopów cezu i jodu, o czym rezolutnie napomknął Lukasmaster. A cała reszta wyimaginowanych zagrożeń - przy tej konstrukcji reaktorów – to zwykłe bicie piany. Co Pan o tym artykule sądzi?
    Jeżeli jednak jest Pan przeciwnikiem nowoczesnej energetyki jądrowej, a gorącym zwolennikiem wiatraków, solarów i spalarni gównianych odpadów, proszę nie odpowiadać. Odpowiedź znajdę sam, we własnej głowie.
  • @Aldebaraniusz
    ;-)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031